NEWS
NFLRadosław Sikorski ujawnia swoje przemyślenia na temat potencjalnych sił pokojowych w Ukrainie i roli Melanii Trump w dyplomacji. Co z tego wyniknie?

Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski udzielił wywiadu w TVN24, gdzie przedstawił swoje stanowisko dotyczące pogłosek o kształcie ew. porozumienia pokojowego, które miałoby zakończyć rozlew krwi w Ukrainie. Odniósł się m.in. do rewelacji francuskiej agencji prasowej AFP. Ta twierdziła, że podczas szczytu na Alasce padła propozycja gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, które byłyby podobne do tego, co oferuje NATO swoim członkom. — Być może byłaby to gwarancja amerykańska dla sił pokojowych pod ewentualną egidą ONZ lub OBWE? — snuł przypuszczenia Sikorski. Mówił również o roli Melanii Trump podczas ostatniego spotkania przywódców Stanów Zjwednoczonych i Rosji w amerykańskiej bazie na Alasce.
Radosław Sikorski docenia gest Melanii Trump, która napisała list do Władimira Putina.3
Zobacz zdjęcia
Radosław Sikorski docenia gest Melanii Trump, która napisała list do Władimira Putina. Foto: EPA/JIM LO SCALZO/PAP, Marcin Banaszkiewicz / Fotonews
Szef dyplomacji był pytany m.in. o ciepłe gesty Trumpa wobec Putina na Alasce. Sikorski nie wyobraża sobie, aby w niedalekiej przyszłości prezydent Rosji mógł być tak serdecznie przyjęty gdzieś w demokratycznej Europie. Jednak nie krytykuje za to Donalda Trumpa. — To jest ze strony prezydenta Stanów Zjednoczonych powiedzenie Putinowi: “daję ci szansę wyjścia z tej wojny z zachowaniem jakieś twarzy. Skorzystaj z tej szansy” — mówił Sikorski. — Doceńmy też rolę Melanii Trump, która przekazała Putinowi osobisty list z prośbą o uwolnienie rusyfikowanych, porwanych ukraińskich dzieci — dodał
Piotr Kraśko najpierw zapytał Sikorskiego o rewelacje amerykańskiej gazety “New York Times”, która podała, że Trump miał zaakceptować żądanie, by Ukraina oddała całe tereny dwóch obwodów (ługańskiego i donieckiego). I to włącznie z tymi miejscami, których Rosjanom nie udało się zagrabić. Podobne rewelacje podawał Bloomberg. Agencja donosiła, że Donald Trump podczas sobotniej rozmowy z europejskimi przywódcami i prezydentem Wołodymyrem Zełenskim miał przekazać, że Władimir Putin domaga się wycofania wojsk ukraińskich z obwodów donieckiego i ługańskiego (Zełenski ponoć odrzucił tę propozycję).
Nic mi o tym nie wiadomo (o rewelacjach “New York Timesa” — przyp. red.). A rzeczywiście konsultujemy się w różnych formatach. Także jako ministrowie spraw zagranicznych Unii Europejskiej. Rozmawiałem również z premierem, który rozmawiał z liderami europejskimi i ministrem spraw zagranicznych Ukrainy — stwierdził Sikorski. — Mam wrażenie, że jest zgoda, także transatlantycka, że to Ukraina ma negocjować dla siebie jakieś hipotetyczne poświęcenia (terytorialne — przyp. red). Bo to Ukraina będzie żyła z konsekwencjami tych poświeceń — dodał wicepremier.
W pewnym momencie wywiadu Sikorski stwierdził, że w kontekście spotkania Trumpa z Putinem “pojawiły się też rzeczy niepokojące”.
— Pozytywne jest to, że Trump ma się spotkać teraz z Wołodymyrem Zełenskim, ale pojawiły się też rzeczy niepokojące. Pamiętajmy, że 8 sierpnia miały wejść sankcje wobec Rosji. A tych sankcji nie ma. Poprzednio mowa była o zawieszeniu broni, czyli o dodatkowym czasie na negocjacje zmierzające do ostatecznego porozumienia pokojowego. Tego też już nie ma — mówił Radosław Sikorski.
W końcu szef dyplomacji został zapytany o doniesienia AFP, zgodnie z którymi gwarancje nie przewidywałyby przyjęcia Ukrainy do NATO, ale dawałyby naszemu wschodniemu sąsiadowi pewną obietnicę. “Jako jedną z gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy strona amerykańska zaproponowała gwarancję typu non-NATO w ramach Artykułu 5., rzekomo uzgodnioną z Władimirem Putinem” — twierdziły źródła agencji AFP. Inaczej mówiąc artykułem piątym paktu objętoby również Ukrainę, choć nie byłaby ona formalnie w NATO